Sebastien Bershadsky, lat siedemnaście; 27.05.1959 r., Bristol/Anglia; klasa VII; Slytherin; patronusem lis; boginem nigdy się nie chwalił; różdżka - 11 i 1/2 cala, mahoń, włos z ogona testerala, giętka; prefekt naczelny.
Karta stara, wyciągnięta z czeluści blogosfery.
Na zdjęciu Florian Neuville. Cytat: Crystal Fighters.
[ znaj mą dobroć Fusiasta. Cześć <3]
OdpowiedzUsuńSophia
[ mam tylko to co Ci pisałam :C zresztą ty masz lepsiejsze pomysły :D]
OdpowiedzUsuńSophia
[ Korzystając z okazji, zaproponuję wątek, o. ;) ]
OdpowiedzUsuńIrene Goldstein
[ Witam i od razu zaklepuję sobie wątek!]
OdpowiedzUsuńIrina Moor
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuń[Hej Misiu.]
OdpowiedzUsuńMaggie
[Znalazłam je przez przypadek i żal byłoby go nie wykorzystać, a do takiej uroczej Puchoneczki pasuje w sam raz. Z Cleo zdecydowanie chcemy wątek z panem o takich cudownych oczętach, ale pomysłów nie mamy :(]
OdpowiedzUsuńCleo
[ ja oczywiście pomysł posiadam :) a więc, obydwoje są czystej krwi, ponadto ona miała trafić do Slytherinu, a wiec zakładamy ze obydwoje są z wysokich rodów. Moce ich rodzice kiedyś sobie tak pomysleli i zarwczyli ich, aby mieć wnuki o idealnej krwi. Oni sie tam razem wychowywali i tak dalej, lubili sie a ich stosunki sie nieco ozuebily, kiedy Iri poszla do innego domu, ni a teraz dowiedzieli sie i planach ich rodziców i chcą sie znowu jakoś poznać. Co ty na to??]
OdpowiedzUsuńIrina
[ Tu mamy wrednego Ślizgona-manipulatora, który w dodatku jest prefektem naczelnym. Dręczy szlamy, więc czemu nie miałby podręczyć Irene? :) ]
OdpowiedzUsuń[Taka herbata nieherbatowata, nawet cześć nie powie, phi. :<]
OdpowiedzUsuńDaniel