WANTED
DEAD or ALIVE
BELLATRIKS LESTRANGE

BELLATRIKS JEST ZNANYM ŚMIERCIOŻERCĄ
I SERYJNYM MORDERCĄ, PODEJRZANA O WIELOKROTNE TORTURY.
ZACHOWAĆ SZCZEGÓLNĄ OSTROŻNOŚĆ
Jeśli masz jakieś informacje odnośnie tej osoby, skontaktuj się z najbliższym biurem aurorów.
Dane
| Historia | Kontakty
Szczerze? Nigdy nie prowadziłam Bellatriks. Mam nadzieję, że
uda mi się z nią jakoś tutaj dogadać. Zapraszam do wątków. Zakładki uzupełnię jak znajdę trochę więcej czasu.
[Bella ♥♥♥... Miłością do niej pałam.]
OdpowiedzUsuńKyllen
[Jest czystokrwisty, jakby. Mogą chcieć go wkręcić w śmieciożerstwo (lubię to przekręcać...)? W sumie nie wiem, większość jego znajomych tylko czeka na mroczny znak i takie tam.]
OdpowiedzUsuńKyllen
[Koniecznie chcę wątka <33]
OdpowiedzUsuń[Chcę żeby było mrocznie i krwawo. W końcu moja postać jest nowa, kompletnie nie zna realiów, nie kojarzy nawet, kim jest Voldi. No i jest metamorfomagiem ^^]
OdpowiedzUsuń[ <333 kocham ! wątek, błagam ! ]
OdpowiedzUsuń[No, mi to idealnie pasuje ^^. Może zawinąć Jessie z Hogsmeade, czemu nie? Ona nie wie, że może być niebezpiecznie, więc myślę, że chętnie by się wymknęła. No i też na pewno jej nie znają, bo ona jest z Ameryki. Zaczynam więc ;)]
OdpowiedzUsuńJessie przesuwała się ulicą z dość zamyśloną miną. Wymknęła się z Hogwartu ukradkiem, tajemnym przejściem, które zdradziła jej jedna z dziewczyn z jej roku. Gdy tylko wsunęła się do korytarza, natychmiast skorzystała z okazji, by pozbyć się niezgrabnej, szkolnej szaty. Czuła się w niej jakby została zawinięta w dywan. Szaty tak utrudniały ruchy i powodowały, że nieustannie się o nie potykała. Dziwiła się, czemu Brytyjczycy nadal kultywowali te swoje przestarzałe zwyczaje, podczas gdy w Ameryce te idiotyczne stroje dawno wyszły z użycia. Czarodzieje po drugiej stronie Atlantyku słynęli z nowoczesnego, promugolskiego podejścia do życia i nowoczesności. Korzystali z dobrodziejstw mugolskiej cywilizacji i jak gdyby nigdy żyli między nimi, starannie jednak ukrywając fakt posiadania magii. Nawet Ministerstwo Magii mieściło się w drapaczu chmur na Manhattanie. Nastolatka bardzo lubiła swoje życie w tym wielkim mieście. Miała dużo niemagicznych znajomych i nie zważając na sprzeciwy matki, w wakacje spędzała całe dnie, wałęsając się po mieście i przesiadując w Central Parku. Lubiła rozkładać się na trawniku i szkicować.
Jessie bardzo tęskniła za Nowym Jorkiem, jednak została stamtąd zabrana wbrew swojej woli. To jej matka po rozstaniu z ojcem postanowiła wrócić do swojej dawnej ojczyzny i zabrała ze sobą córkę, nawet nie pytając jej o zdanie. Nastolatka tymczasem nienawidziła Anglii i nie potrafiła odnaleźć się w Hogwarcie, którym rządziły staroświeckie uprzedzenia. Inni uczniowie także zdawali się jej nie lubić. Była w Hogwarcie dopiero parę tygodni, ale już zdążyła się do niego zrazić i marzyła o powrocie do domu.
Hogsmeade było dość specyficznym miejscem. Wychowana w wielkim mieście Jessie jeszcze nigdy nie była w tak maleńkiej, pozbawionej cywilizacji wiosce. Wszystko tutaj bardzo ją zaskakiwało. Tak bardzo, że dość długo stała na środku ulicy, gapiąc się na budynki z pewną konsternacją.
Poprawiła obecnie intensywnie czerwone za sprawą metamorfomagii włosy i niespiesznie ruszyła w stronę Miodowego Królestwa. Jeśli było coś, co byłoby w stanie poprawić jej humor, z pewnością byłyby to słodycze. Wells miała wielką ochotę poprawić sobie nastrój czekoladą, nie przewidziała jednak, że tym razem może nie być jej to dane.
[ mogą się spotkać w Hogsmeade, matka Amelie jest z tych złych. jest strasznie zła, że córka nie chce iść w jej ślady, więc może Bella będzie chciała ją przekonać, być może nawet siłą? ]
OdpowiedzUsuń[Dla mnie możemy spokojnie założyć, że Kyllen i Regulus to w miarę dobrzy znajomi.
OdpowiedzUsuńJeśli masz więc pomysł to, proszę, zacznij ♥]
Kyllen
[dla mnie jeszcze lepiej ;) ]
OdpowiedzUsuń[Znaczy zgadzam się na wszystko oprócz zrobienia z Kyllena fanatyka, który chce służyć Czarnemu Panu.]
OdpowiedzUsuńKyllen
[Dziękidziękidzięki. Również witam!]
OdpowiedzUsuńC.
[Bella <3 Tak poza tym, to dzień dobry.]
OdpowiedzUsuńCatherine