Rodzeństwo Murray
Fabian & Lovelynn
Hufflepuff; Slytherin
czystokrwiste bliźnięta na siódmym roku
ścigający w Quidditchu; pani "nic nie robię i ładnie leżę"
11 cali, włos jednorożca, jesion; 9 i pół cala, serce smoka i dziki bez
patronusów nie umieją wyczarować, boginem w obu przypadkach jest wielki czarny pies
Lovelynn nienawidzi Fabiana, Fabian nienawidzi Lovelynn i wszyscy w Hogwarcie powinni cieszyć się z tego, że nie trafili do jednego domu. W szczególności Ślizgoni, bo gdyby nie pewnego rodzaju ingerencja starszych państwa Murray, oboje znaleźliby się właśnie tam. Biały kot Lob prawie zagryzł sowę Fabiana, a jeszcze moment i ona wydrapałaby mu te wielkie żółte oczy. Miłości nie ma, za to jest wszechobecna nienawiść, która ciąży nie tylko nad rodzeństwem, ale także większością ludzi z nimi przebywającymi. Łączy ich jeszcze większa nienawiść niż do samych siebie w stosunku do nowego ojczyma, który zamiast zabierać na wakacje w ciepłe kraje, wybiera narty w górach.
____________________________
Wątki prowadzę z samym Fabianem,
samą Sarah lub z obojgiem (jeśli to konieczne...).
Uwielbiam się rozpisywać, ale długie wątki szybko mi się nudzą.
Dlatego stawiam na te średnie.

[bardzo dobrze, należy bać się wielkich, czarnych psów XD]
OdpowiedzUsuńSyriusz.
[Witam na blogu! Jakby była ochota na wątek, zapraszam.]
OdpowiedzUsuńEmmeline Vance
[Puchoni górą *_*]
OdpowiedzUsuńCatherine
[ No ja się ładnie witam i o watek pytam :) ]
OdpowiedzUsuńIrina
[Witam serdecznie. Przepraszam, że dopiero teraz ;) . Ja poproszę wątek z panem ;P ]
OdpowiedzUsuń[Ja chcę wątek xP Może być z obojgiem, albo z nim, bo raczej wątki dziewczyna-dziewczyna mi słabo wychodzą]
OdpowiedzUsuńSilver